Choć beton kojarzy się z surową trwałością, jest to materiał „żywy”, który przez pierwsze miesiące po wyprodukowaniu przechodzi naturalny proces dojrzewania. Wykwit wapienny to nic innego jak wizualny efekt tego procesu – objawia się on w postaci jasnych, mglistych smug lub białego, matowego nalotu na powierzchni kostki.
Skąd się biorą?
To czysta chemia natury. Woda opadowa lub wilgoć technologiczna wnikają w pory betonu, rozpuszczając cząsteczki wapnia. Gdy produkt betonowy nagrzewa się -roztwór wydostaje się na powierzchnię i odparowuje, wapń wchodzi w reakcję z dwutlenkiem węgla z atmosfery, pozostawiając na wierzchniej warstwie betonu biały osad węglanu wapnia.
Warto zapamiętać:
- To nie jest wada: Wykwity są zjawiskiem naturalnym, dopuszczanym przez normy budowlane. Nie osłabiają struktury kostki ani jej właściwości nośnych.
- Szlachetne starzenie: Z czasem, pod wpływem naturalnej eksploatacji i opadów, nalot ulega rozpuszczeniu i znika samoistnie (zwykle w ciągu 1–2 sezonów).
- Technologia w służbie estetyki: Dzięki autorskiemu systemowi LPS (Liquid Protection Shield), firma PGS ogranicza ten proces. Blokując kapilary wewnątrz betonu, zatrzymujemy wapń tam, gdzie jego miejsce – w środku struktury.


